Krzywe Baszty
Krzywe Baszty to ciekawa formacja skalna w Szklarskiej Porębie, która szybko robi wrażenie. Leży na lewym brzegu rzeki Kamiennej, dlatego łatwo wpisać ją w spacer po okolicy. Co więcej, to miejsce jest fajne zarówno dla osób, które lubią geologię, jak i dla tych, którzy po prostu szukają krótkiej wycieczki bez długiego planowania.
Krzywe Baszty tworzy granitowa, silnie pochylona grupa skalna o wysokości około 18 metrów. Brzmi prosto, jednak na żywo wygląda to dużo bardziej „dziko”. Pionowe ściany skalne są wykorzystywane do wspinaczki skałkowej, więc czasem zobaczysz tu osoby na linach. Dzięki temu miejsce ma sportowy klimat, a zatem jest ciekawsze niż zwykły punkt widokowy. Jeśli nie wspinasz się, nadal warto podejść bliżej i obejrzeć skały z dołu, bo ich nachylenie robi robotę.
W południowej ścianie znajduje się niewielka jaskinia. Powstała w wyniku eksploatacji złóż pegmatytów, czyli efekt jest częściowo „po człowieku”, a częściowo po naturze. Co więcej, taka ciekawostka dodaje miejscu charakteru, dlatego warto rozejrzeć się uważnie i zobaczyć, jak wygląda ślad dawnej działalności. Pamiętaj jednak o ostrożności, bo przy skałach bywa ślisko, szczególnie po deszczu.
Dojście jest proste, więc nie potrzebujesz specjalnego przygotowania. Z centrum miasta idziesz szlakiem czerwonym, startując z ul. Sikorskiego. W rezultacie to dobra opcja na krótszą wycieczkę, gdy nie masz czasu na długi szlak. Co więcej, możesz potraktować Krzywe Baszty jako cel „na rozgrzewkę” albo jako przystanek w trakcie większego spaceru.
Jeśli planujesz wizytę, wybierz porę dzienną. Wtedy łatwiej zobaczysz strukturę skał i jaskinię. Dodatkowo będzie bezpieczniej na podejściu. A jeśli trafisz na wspinaczy, zachowaj dystans i nie przechodź pod drogami wspinaczkowymi, ponieważ może to być niebezpieczne. Dzięki temu każdy ma komfort, a Ty spokojnie obejrzysz miejsce.
